Nasza działalność

Nagroda im. Witolda Wojtkiewicza

2016

Janusz Tarabuła

więcej:


2015

Tamara Berdowska

więcej


2014

Stanisław Wejman

więcej


2013

Ryszard Otręba

więcej


2012


2011


2010


2009

Anna Sobol-Wejman



2008

Leszek Dutka

więcej:



2007

Stanisław Rodziński


2006

Izaak Celnikier


2005

Alina Kalczyńska


2004 nagrody nie przyznano


2003

Stefan Gierowski


2002

Jan Pamuła


2001

Jacek Sroka


2000

Eugeniusz Mucha


1999

Jerzy Nowosielski


1998

Zbysław Marek Maciejewski


1987

Janina Kraupe


Festiwal 100-lecia ZPAP Okręgu Krakowskiego / Laureaci Nagrody im. Witolda Wojtkiewicza

Wystawa W NCK / 04-12-2011 / 26-12-2011

Dwanaście edycji Nagrody im. Witolda Wojtkiewicza! W roku obchodów jubileuszu 100-lecia Związku Polskich Artystów Plastyków, przypominamy wszystkich laureatów tej nagrody wystawą w Galerii Centrum Nowohuckiego Centrum Kultury, organizowaną w ramach Festiwalu 100-lecia ZPAP Okręgu Krakowskiego. Minęło 14 lat od momentu przyznania nagrody po raz pierwszy. Otrzymała ją w roku 1997 Janina Kraupe. W tym czasie nagroda ugruntowała się jako ważne i bardzo prestiżowe wyróżnienie oraz wskazanie artysty, wystawiającego swoje prace w Krakowie. Nagroda stała się formą wartościowania sztuki, umiejętności przygotowania i zaaranżowania indywidualnej wystawy, dostrzeżenia przez jurorów oryginalnych, stylistycznych zalet oraz wyjątkowego wyrazu i niepowtarzalnej ekspresji artystycznej. Jako pomysłodawca (wymyśliliśmy
nagrodę wspólnie z grafikiem Adamem Małkiem i malarzem Grzegorzem Bednarskim).

Listę laureatów Nagrody im. Witolda Wojtkiewicza otwiera Janina Kraupe (1997), której oryginalna i tajemnicza sztuka, odwołująca się do magii, astrologii i wrażeń muzycznych zadziwia i pobudza do intelektualnego przeżywania świata duchowego.

W kolejnym, 1998 roku, zwycięzcą konkursu został Zbysław Marek Maciejewski, artysta tworzący własną wizję współczesnego świata obrazowanego poprzez liczne portrety, erotyki, sceny mitologiczne, alegorie i wizerunki dzieci.

W 1999 roku laureatem został Jerzy Nowosielski. Trudno w kilku słowach scharakteryzować sylwetkę tego wielkiego artysty-malarza, rysownika, filozofa i teologa prawosławnego, twórcę obrazów figuratywnych, abstrakcyjnych, sakralnych i kościelnych polichromii, obrazów wyrosłych z tradycji ikony, w których sacrum i profanum stanowiły, jak mawiał sam artysta, najbardziej istotną cechę jego programu malarskiego. Uważał, że: Malarstwo jest magią. (…). Jest to jakieś, jednak, czarowanie, jakieś zaklinanie rzeczywistości widzialnej. Sztuka była dla niego formę obcowania z wyższym wymiarem, łączyła doświadczenie rzeczywistości empirycznej i nadprzyrodzonej –
była wielką tajemnicą.
Nowe milenium przyniosło zasłużoną nagrodę dla Eugeniusza Muchy, którego obrazy – opowieści, wyrosłe ze sztuki ludowej, proste i pozornie naiwne w formie, wzruszają i porażają wielką siłą prawdy o człowieku i jego losie. Artysta sięgając w swej twórczości do symboliki biblijnej w przenikliwy sposób portretuje nie tylko swój wewnętrzny świat, ale i otaczającą nas rzeczywistość.

W 2001 roku otrzymał Jacek Sroka. Artysta, zajmujący się rysunkiem, grafiką i malarstwem określany bywa „prześmiewcą rzeczywistości", gdyż twórczość jego, oparta na satyrze i ironii, w groteskowy, a zarazem tragiczny sposób obnaża absurdy świata. Ekspresyjnie malowane, z ogromnym rozmachem i lekkością obrazy, zdumiewają trafnością i wnikliwością obserwacji, a zawarta w nich metafora i puenta skłaniają do głębokiej refleksji nad rzeczywistością.
Kolejny rok, to zwycięstwo Jana Pamuły, artysty posługującego się językiem geometrii. Ład i porządek swych obrazów zawdzięcza głębokiej analizie myślowej i działaniom matematycznym, których rezultaty prowadzą do określonych rozwiązań plastycznych.

W roku 2003 największe uznanie jury zyskała wystawa Stefana Gierowskiego, artysty uprawiającego sztukę abstrakcyjną o metafizycznym przesłaniu i wewnętrznym rodowodzie; w obrazach zbudowanych z materii, światła i koloru, maksymalnie uproszczonych, kreuje świat uniwersalnej metafory, poszukując, jak sam mówi, (...) ułamka tajemnicy idei malarstwa, która ukryta jest w możliwości ożywienia ideą martwej materii farb. Uznany za przedstawiciela malarskiej awangardy XX wieku wciąż dostarcza odbiorcy potężnych dawek doznań duchowych, intelektualnych i matafizycznych.

Po dwuletniej przerwie, w 2005 roku, Nagroda pojechała do Mediolanu, gdzie mieszka i pracuje Alina Kalczyńska, artystka, której dogłębna analiza zjawisk prowadzi do syntetycznego skrótu plastycznego znaku, gdzie światło, powietrze i przestrzeń tworzą harmonijną, metaforyczną formę uniwersalnego zapisu.
Rok 2006 to triumf Izaaka Celnikiera, polskiego artysty żydowskiego pochodzenia mieszkającego od 1957 roku w Paryżu. Sztuką swą, jak sam mówi, składa świadectwo najbardziej mrocznemu okresowi w historii swego narodu, które jest jego aktem wiary. Wewnętrzna potrzeba posłannictwa poparta koniecznością zachowania pamięci i przestrogi dla potomnych, to ciągły hołd składany przez artystę milionom ofiar Holokausu.
Z kolejną edycją Nagroda ponownie „powróciła" do Krakowa, tym razem w ręce Stanisława Rodzińskiego, twórcy obrazów o tematyce pasyjnej i nostalgicznych pejzaży, malowanych mocną, fakturową, pełną ekspresji plamą, gęstą materią i niemalże nierealnym, „boskim" światłem. Dramatyzm treści ujęty w maksymalnie uproszczonej formie i emocjonalna powaga obrazowanego tematu przepojonego duchowością, zadziwiają, zachwycają i zmuszają widza do głębokich refleksji.
Rok 2008 zaowocował wyróżnieniem dla Leszka Dutki, którego przenikliwość w patrzeniu na świat i zjawiska, przekształcona plastycznie w cykle prac malarskich i rysunkowych, nie pozbawionych zarówno nuty ironii i groteski jak i humoru, swoboda w operowaniu plamą i kreską, zaduma nad przemijaniem, tragicznymi zdarzeniami naszych czasów i losem artysty, złożyły się na pełen ekspresji pokaz dorobku wnikliwego obserwatora życia i ludzkiej kondycji .
Listę laureatów zamyka, kilkakrotnie wcześniej nominowana do Nagrody, Anny Sobol-Wejman, wyróżniona w 2009. Jest autorką wzruszających i zadziwiających grafik.
W ciągu tych kilkunastu lat istnienia Nagroda im. Witolda Wojtkiewicza zyskiwała coraz większą renomę, stała się z czasem wyróżnieniem ważnym, oczekiwanym i nobilitującym. Cieszymy się bardzo, że udało się nam - zarządowi okręgu krakowskiego ZPAP wpisać jej istnienie w krajobraz krakowskiej sztuki, że służy nie tylko twórcom i galeriom, podkreślaniu wyjątkowości artystycznych zjawisk, honorowaniu artystów wybitnych, ale promuje również w zasięgu lokalnym – polskim i szerszym – europejskim Miasto Kraków, będące nie bez powodu Europejskim Miastem Kultury.

Joanna Warchoł
wiceprezes ZPAP Okręgu Krakowskiego (2011)